Wierszyki i rymowanki

Bociek i Żabki

Kroczy bociek brzegiem stawu po zielonej łące,

Łapie sobie na śniadanie żaby kumkające.

Kum, kuma, kuma…

Żaby kumkające.

Chociaż skrada się cichutko widać go z daleka

Więc nim złapie smaczny kąsek, żaba mu ucieka.

Kum, kuma, kuma…

Żaba mu ucieka.

Chodzi bociek zatroskany i tak myśli sobie,

co tu począć, bo od wczoraj nic nie miałem w dziobie.

Kum, kuma, kuma…

nic nie miałem w dziobie.

A zielone małe żabki skryte pośród trawy,

Tak wołają: „Miły boćku, jarskie jedz potrawy.

Kum, kuma, kuma…

jarskie jedz potrawy”.